, Ciekawostki Newsy Poradniki

5 największych banałów fotograficznych, których musisz unikać


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Jivul

    Jeszcze jedno mistrzowskie użycie selektywnego koloru było w „Liście Schindlera”.

  • tomizary

    1. nie marka się liczy a sam aparat …. np. samsung może mieć lepszy aparat niż taki nikon czy canon
    2. lepiej tańszy aparat i lepszy droższy obiektyw .. niż najtańszy obiektyw i drogi aparat
    3. Czytajmy opinie w necie o sprzęcie , testy na portalach , prezentacje itp.
    4. znacznie lepiej kupić bezlusterkowca porządnego niż tanią amatorską lustrzankę
    5. dobry fotograf wykona ładniejsze zdjęcia nawet kompaktem za 500 złotych … niż zupełny amator lustrzanką za 10 tys. złotych
    6. z dobrej domowej drukarki zdjęcia są identycznie dobrej jakości jak z laba na mieście
    7. dla amatora zupełnie nie potrzeba wizjerka w aparacie to nawet + brak wizjera
    8. zawsze przed zakupem w salonie foto , sklepie sprzedawca ma obowiązek wyjąć aparat , włączyć i zaprezentować klientowi jak działa , oraz klient może porobić sobie próbne zdjęcia – jeśli nie chce to omijać taki sklep jak najdalej
    9.lepsza realna promocja cenowa na miejscu – niż idiotyczne cash backi … z czekaniem 2 miesiące aż 100 czy 200 złotych trafi na nasze konto bankowe
    10. zawsze żądajmy o możliwość zwrotu aparatu w terminie 14 dni bez podania przyczyn , oddania do sklepu i zwrotu pieniędzy – jeśli aparat nie spełnia naszych oczekiwań … tak jest w każdym normalnym zachodnim kraju i tak musi być wreszcie i w polsce .

    • http://www.foturysta.pl Błażej

      Średnio to nawiązuje do treści artykułu. Jednak z niektórymi punktami spróbuję polemizować.
      1. W zasadzie na rynku są przede wszystkim dobre i takie sobie marki, a Samsung zalicza się do tych dobrych. Poza tym istotne jest to jakiej klasy sprzęt dany producent wypuszcza. Benq nie produkuje lustrzanek. Hasselblad nie produkuje kompaktów
      2. Są też tanie, a dobre obiektywy:)
      3. Zawsze warto czytać ale sugerować się tylko nimi to duży błąd bo często ludzie opisują jako „znawcy” sprzęt, którego nie widzieli na oczy (jedynie na zdjęciu w sieci). Przy opinii kierują się modą, ceną, wyglądem, marką albo fantazjują byle coś napisać.
      4. Może i lepiej ale w cenie tego porządnego kupisz całkiem dobrą lustrzankę.
      6. Kwestia posiadania skalibrowanego sprzętu (monitor-drukarka). Wtedy wyjdą lepiej bo samemu się decyduje o jakości, a nie idzie masówka z maszyny. Minusem jest koszt bo zarówno tusz jak i kalibrator trochę kosztują.
      7. Wizjer to cudowny element aparatu. Odcina od bałaganu i pozwala się skupić na kadrze. Choć podobno najlepszy jest wizjer z większym polem widzenia niż obiektyw czyli taki jak w aparatach dalmierzowych czy w smienach itp.
      9. Cashback jest dobry i to też jest promocja. Całkiem realna promocja.

      Tyle.

      W kwestii artykułu. Biała winieta kojarzy mi się z kiepskimi zdjęciami ślubnymi/komunijnymi z głębokiej prowincji. Kiedyś to było modne. Przesadnych HDRów też nie lubię. Ogólnie podobają mi się takie delikatne.
      Digital Rev (wideo na końcu) polecam. Oglądam ich od dawna. Czasem wkurzają niszcząc sprzęt ale na ogół mają ciekawe pomysły na program, niezłe testy, ciekawostki i porady. Dobry jest też cykl, w którym zapraszają znanych fotografów do wykonania foto-zadania jakimś często zabawkowym sprzętem foto (legocamera, camera barbie i inne wynalazki).


reklama