, Bezlusterkowce Panasonic Pierwsze wrażenia

Panasonic Lumix G5 – dobra alternatywa dla lustrzanki (pierwsze wrażenia)

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

5 odpowiedzi na “Panasonic Lumix G5 – dobra alternatywa dla lustrzanki (pierwsze wrażenia)”

  1. xyz pisze:

    faktycznie, gabarytowo wygląda jak lustrzanka

  2. CICHY pisze:

    Dziwne są te wszystkie nowości jakby wszystkie takie same tylko ,obiektywy podobne , a każda firma pisze o własnych niespotykanych właściwościach optyki. Po każdej premierze druga taka sama tylko logo się zmienia .Tak jakby wszystko było szyte jedną ręką.Czyżby to znowu zbieg okoliczności.

  3. Aleks pisze:

    Jestem troche zawiedziny tym że jest większy od G3. Myślałem, że miniaturyzacja to kierunek także dla formatu M4/3. Ale ogólnie czekałem na model podobny do G3 z dobrym filmem.

  4. CEPAN pisze:

    Super aparat. Ogólnie serie Panasonica – LUMIX z wymienną optyką są na wysokim poziomie. Sam posiadam GF2 i robi bardzo dobrej jakości zdjęcia. Wszelkie kompakty mu nie dorównują.

    • Zulugula pisze:

      @CEPAN, używasz Lumixa, napisz proszę, czy warto wyłożyć te 3k na G5 czy kupić tańszy, starszy model G3? Wiem, ze GF2 to trochę inna konstrukcja, ale zawsze to LUMIX, więc i ergonomia podoba:). Miałem oba przed sobą, dobrze leżą w dłoni. Szkoda, że zdjęć nie mogłem zrobić, by się przekonać osobiście do któregoś z nich. Obiektywy kitowe to te 14-42 i są ok, ale i tak trzeba dokupić coś o ogniskowej do 200mm chociaż. patrząc na problemy z kompatybilnością szkieł w tym systemie, zostaje zakup oryginalnego od Panasonica. To już poleci grubo po portfelu, choć wtedy jest pewność, że AF będzie działał jak należy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklama