,

Jaka lustrzanka dla amatora? Najlepsze aparaty na początek (TOP 2017)

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

13 odpowiedzi na “Jaka lustrzanka dla amatora? Najlepsze aparaty na początek (TOP 2017)”

  1. Anyż pisze:

    Panasonic G7 jest naprawdę w porządku. Używam go od roku zamiast lustrzanki i uważam, że to była dobra zamiana. No i wreszcie nie muszę nosić wielkiej kobyły na szyi

  2. wilkor pisze:

    Ja bym do tego rankingu dorzucił spokojnie gx80 panasonica. Niby bezlusterkowiec, niby zaawansowany a jednak amator też go spokojnie obsłuży i się nauczy co do czego

  3. Piotr pisze:

    Świetny przegląd. Sam myślałem o fotografowaniu i teraz wiem od czego zacząć. 🙂

  4. Alicja pisze:

    Ja zaczynałam od Sony A350 i dzięki temu aparatowi wiele się nauczyłam. Miałam po drodze nikona D3100 i bezlusterkowca Canona, ale jednak z alphą mi się najlepiej pracuje. Teraz mam typową reporterówkę też Soniaka 🙂

  5. TDM pisze:

    Pomijając fakt, że połowa przedstawionych aparatów to nie lustrzanki…

  6. Adr pisze:

    Ja zaczynałem od eos-a 300d [w 2011 r. :-)] – to była szkoła, aparat łatwy w obsłudze a ponadto uczył cierpliwości bo bez tego nie dało się robić zdjęć. Teraz mam 30d (kolejny zabytek ale świetny) i stwierdzam, że bez doświadczenia z 300d nie podołałbym mu. Wniosek z tego taki, że dla amatora najlepiej zaczynać od trzy i cztero cyfrowego canona ( odnosząc się do wszystkich stajni po prostu amator powinien zaczynać od segmentu amatorskiego).

  7. Wiesiu pisze:

    Tytuł: Jaka lustrzanka dla amatora a poniżej bezlusterkowce.

  8. qwerty pisze:

    Zabrakło Nikonów serii D5XXX i D7XXX – najlepsze lustrzanki dla amatorów na rynku.

  9. illuminati1723 pisze:

    Hej, może to nie najszczęśliwsze pytanie, ale może ktoś mi odpowie. Mój stary aparat wyzionął w zeszłym roku ducha i szukam jakiegoś kompaktu, do 500-600 zł. Dla kogoś bez ambicji bycia fotografem. Chcę po prostu pstryknąć czasem kilka fotek w plenerze, na wakacjach, czasem w niezbyt dobrze oświetlonym budynku (czasem bawię się w urban exploring). Fajnie gdyby aparat był wodoodporny i miał aluminiową obudowę, żebym nie musiał się nad nim zbytnio spuszczać(ale to nie jest warunek konieczny, nie uprawiam sportów ekstremalnych) Nie chcę pytać znajomych zajmujących się fotografią, bo zawzze kończy się tym, że musiałbym sprzedać auto, żeby kupić aparat, który spełnia ich oczekiwania. A ja, jak już wspominałem, nie potrzebuję lustrzanki za pie…dylion złotych, nie chcę dźwigać pięciu obiektywów i przejmować się najmniejszymi detalami zdjęcia. Więc jeśli komuś się chce i byłby tak miły, żeby poświęcić mi minutę, to będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.

  10. Baryk pisze:

    O rany, dobrze, że trafiłem na drugą stronę – Lumix g7 toż to jest sztosik do dzisiaj proszę państwa. Teraz u młodszego brata, a ja się miotam, który z najnowszych panasów zakupić. @illuminati, a panasonic sz10 może? Ew któryś z używanych, starszych modeli z serii tz. A jeśli ma być wodoodporny to ft5, ale on już droższy.

  11. przemo pisze:

    Olympus ładniutki ale kusi mnie 4k w Panasonicu. Co polecacie? Miał ktoś styczność z tymi aparatami?

    • krysia pisze:

      @przemo Jeśli kręcenie filmów jest dla Ciebie równie ważne co robienie zdjęć to wybierz panasa. Nie zawiedziesz się.

Dodaj komentarz


reklama