,

Jak robić lepsze zdjęcia smartfonem? Fotografia uliczna na “turystę”

Sony Xperia Z5 / fot. fotoManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

Komentarze: 10

UWAGA: Komentarze nie na temat, personalne, obraźliwe będą kasowane.
Nie karmić trolli - do frustracji i zagłodzenia trolla doprowadzisz nie reagując na jego komentarze.
  1. Mezuin, :

    Czyli jak w końcu jest z tym aparatem w z5? Jest poprawa względem z3? No a jeżeli jest to jak duży to jest progres?

  2. Karol, :

    Sporo egzemplarzy Z5 jest felernych, sam producent to potwierdza. Najlepsze aparaty to te w G4, S6, 6S, MotoXStyle.

  3. Wovi, :

    Mam Z5 od tygodnia i zdjęcia są rewelacyjne. Trzeba tylko umieć je robić. To samo toczyło się Z3. Marudzą zwykle Ci którzy nie mieli Z5 w rękach. Naczytają się bzdur i tyle.

  4. mały, :

    A ja mam lumię930 i nie zamienię jej na nic innego……no chyba że na lumię 950……jak potanieje hehe

  5. Rafi, :

    Trzeba umieć Wovi, czyli męczyć się z manualem?
    A nie lepiej kupić smartfon z dobrym automatem? Bo tutaj Sony leży i kwiczy.

  6. Robbson70, :

    Mam Note 4, gdzie zdjęcia robione tym telefonem w pełni mnie zadawalają, są po prostu świetne. Nie jestem fotografem, do tematu podchodzę amatorsko, ale cenię sobie wyraźne, ostre, ładnie zrobione zdjęcia. Posiadam również od niedawna Z5, którą wykonałem kilka zdjęć, zaraz po wyjęciu z pudełka, czyli bez jakichkolwiek ustawień aparatu i wiecie co? W porównaniu do Z2, Z1, czy Z3+, którą miałem przez chwilę Z5 dyskwalifikuje juz na starcie wszystkie zetki. A co do Note 4, to jest bardzo podobnie, nie idealnie, ale ja jestem mile zaskoczony w kwestii aparatu Z5. Pozdrawiam.

  7. Snake, :

    Lepszego aparatu niż Nokia N8 i Nokia PureView nie miał i nie ma, jak na razie, żaden telefon. Taka prawda. Druga prawda jest taka, że smartfonem nie da się zrobić dobrego zdjęcia, choćby się stawało na głowie. Jest jeden wyjątek – niesamowity fart. W innym razie zostaje Photoshop, w którym z niczego da się zrobić coś – choćby to coś było nijakie. Dowodem jest to, że żadne zdjęcie zamieszczone w tym artykule (a hostowane w flickrerze, który pokazuje oryginalny exif plików) nie jest “czyste” – wszystkie są sporo maźnięte Adobe LightRoomem i Photoshopem. Można mieć nawet wątpliwości co do tego czy są w ogóle zrobione telefonem – brak w danych EXIF jakichkolwiek danych sprzętu, wszystkie pola z tym związane są usunięte – soft Adobe ani Flickr domyślnie tego nie robią, czyli te dane wyczyszczone są rozmyślnie.

    • Antoni Żółciak, :

      Oficjalnie mogę Twój komentarz uznać za największy komplement, jaki usłyszałem na temat swoich zdjęć. Dziękuję. ; )

      Po kolei:

      1. Z fragmentem o Nokii się zgadzam, ale tylko od strony jakości zdjęć i matrycy. Szybkość obsługi jednego i drugiego mnie nie zadowalała.

      2. Smartfonem da się zrobić dobre zdjęcie. Pudełkiem od zapałek też. A jak staniesz na głowie to tylko zmienisz punkt widzenia.

      3. EXIF-y usuwam domyślnie przy eksporcie z LR, tutaj nawet nie pomyślałem, żeby tę opcję odhaczyć. Co do obróbki – tak, jak pisałem, czyli w Lightroomie. W niektórych poprawa perspektywy i zaaplikowanie presetów VSCO. Nie wiem, co tu w ogóle miałby robić Photoshop.

      Podrzucam link do galerii, gdzie wsadzam zupełnie nieruszane zdjęcia – jak widzisz, różnice dotyczą TYLKO tego, o czym mówiłem w ostatnim akapicie… A same kadry pozostają identyczne. Żebyś był pewien jakości i rzetelności, udostępniam Ci również link do paczki, w której znajdziesz pliki nieruszane żadnym softem czy galerią webową. Z EXIF-ami.

      GALERIA: antonizolciak.pixieset.com/sonyx…notedited/

      PACZKA (ZIP, ~80 MB): we.tl/Il4uyuWyK2

      Pozdrawiam Cię serdecznie, jeszcze raz dziękuję za miłe, acz niezamierzone zapewne słowa, i proszę o nierzucanie oskarżeń na wiatr. Jakbym zdjęć nie robił telefonem, to napisałbym, że nie robiłem ich telefonem.

      Udanego tygodnia!

      • Snake, :

        Nigdy nie miałem zamiaru nikogo urazić. Cieszę się, że tak też nie wyszło :)
        Jestem strasznym sceptykiem, i dopóki nie mam dowodów to podważam rzeczywistość, która mnie otacza. Tym bardziej, że tekst brzmi jak “artykuł sponsorowany przez SONY”.

        Nie zmienia to faktu, że zdjęcia z tego telefonu są lepsze jakościowo od zdjęć “pstrykniętych” tanim kompaktem za 300zł. Szczególnie te, które robione są w nieco trudniejszych warunkach oświetleniowych.

        Szkoda, że do artykułu nie trafiły zdjęcia, które są dołączone w Twoim komentarzu – bez jakiejkolwiek korekty filtrami. Piszę to tylko dla tego, że mało kto, kto korzysta z telefonu jako jedynego aparatu, w ogóle przejmuje się korektą. A pasjonat fotografii nie wyskoczy na miasto robić zdjęć smartfonem – nawet jeśli weźmie pod uwagę to, czy ktoś z przechodniów będzie zwracał uwagę na to, że jest fotografowany.

  8. Marta, :

    A co sądzicie o takich konkursach ?
    apps.facebook.com/guinn…38;fref=ts
    Bo wygląda na prestiżowy i nie wiem czy się nie wygłupię jak nakręcę filmik swoją z5 pomimo tego, że jakość jest super. Mam świetny pomysł na filmik i już mi ślinka cieknie na te 10 000 zł :D


REKLAMA