Przedstawiciele firmy Nikon zajęli stanowisko w kwestii problemów z serwisowaniem modelu D5000. Jak pamiętacie, ostatnio pisaliśmy, iż niektóre z osób w Stanach Zjednoczonych, które oddały już swojego D5000 w celu wymiany wadliwych komponentów, dostały aparat z powrotem, ale kilka dni później otrzymały pismo, w którym zalecano im ponowne wysłanie lustrzanki, w celu “przeprowadzenia dodatkowych operacji optymalizujących“.
Akcja, która początkowo została określona jako próba wyłudzenia, okazała się być prawdziwa. Według komunikatu wydanego przez japońską korporację, dopiero niedawno w pełni zakończono prace nad nową procedurą optymalizującą elektronikę aparatu pod kątem niezawodności. Ponieważ część urządzeń została naprawiona wcześniej, nie było możliwości by wprowadzić do nich stosowne poprawki, dlatego też producent zdecydował się ponieść koszt ponownego serwisowania tych konkretnych modeli.
Co więcej, wbrew wcześniejszym wątpliwościom okazało się, że cały problem dotyczy zarówno mieszkańców Stanów Zjednoczonych jak i państw europejskich. Chociaż cała sprawa kładzie się cieniem na legendarną niezawodność aparatów Nikona, to szybkość reakcji firmy i gotowość do płacenia za swoje błędy jest godna szacunku. Wydaje się więc, iż kwestia wadliwych D5000 jest w końcu bliska ostatecznego rozwiązania. Pytanie tylko, czy cała ta sprawa i tak nie odbije się niekorzystnie w notowaniach tego skądinąd całkiem przyzwoitego modelu.
Źródło: Nikon
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Pełna klatka, open gate, 7K, RAW. Na papierze Canon EOS R6 V prezentuje się świetnie.…
Nikon zaprezentował obiektyw NIKKOR Z 120-300mm f/2.8 TC VR S, przeznaczony przede wszystkim do fotografii…
Testujemy Canon EOS R6 Mark III. Czy sprawdzona konstrukcja i zdecydowanie rozbudowane parametry to przepis…
Nikon Z5IIC tonowy pełnoklatkowy aparat bezlusterkowy wyposażony w matrycę FX o rozdzielczości 24,5 Mpix i…
Canon zaprezentował EOS R8 Mark II, pełnoklatkowego bezlusterkowca z matrycą 24,2 MP i procesorem DIGIC…
Sony zaprezentowało dwa nowe superteleobiektywy G Master do pełnoklatkowych aparatów z mocowaniem E. FE 400…
Wraz z naszymi partnerami stosujemy pliki cookies i inne pokrewne technologie, aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na urządzeniu końcowym. Używamy plików cookies, aby wyświetlać swoim Użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy oraz w celach analitycznych i statystycznych. Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej oraz naszych partnerów. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.
Polityka Cookies