, Aparaty kompaktowe Panasonic Testy

Panasonic Lumix TZ90 – test i recenzja. Czy to dobry aparat dla amatora?

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

7 odpowiedzi na “Panasonic Lumix TZ90 – test i recenzja. Czy to dobry aparat dla amatora?”

  1. HONZA pisze:

    Jakiś czas po…
    Ciekawe jakiej wielkości musiałby by być aparat, gdyby przy takim zoomie miał większą matrycę. No i jak by tu przy tym wszystkim upchać lepsze światło.
    Jeżeli wiemy co kupujemy, to mamy to czego nam było potrzeba. Tele zooma na pewno nie wykorzystamy w pomieszczeniach. Lampa błyskowa jest kiepska, ale to widać od razu, że jest, aby była. Jedynym nieoczekiwanym przeze mnie problemem była praca autofocusa przy długiej ogniskowej. Osobiście kupowałbym LX 100, jednak wydawało mi się, że na plener warto mieć większego niż w LX100 zooma, no i trzeba było się pogodzić z narzuconymi przez to ograniczeniami. Na pewno TZ90 robi lepsze zdjęcia niż komórka. Moim zdaniem Panasonic robi najlepiej dopasowane kompakty. Po dobrych doświadczeniach z TZ90 zapewne kupię LX100.

  2. Kinga pisze:

    Na wakacjach sprawdza się super, jakość zdjęć też niczego sobie 😉

  3. Bodzio pisze:

    Witam.Możnaby zobaczyć Pań, Panów zdjęcia z tz90?Może jakieś uchowały się na dysku?Porównywałem już kilka aparatów na stronach ze zdjęciami wpisywałem konkretne modele.Najczęściej korzystam z flickr.I tz90 panasonica miało dobre zdjęcia w pochmurny dzień na plaży ze spaceru.Jedne z lepszych w tej półce cenowej.Więc już sam nie wiem…

  4. Garnuszek pisze:

    Przestrzegam wszystkich przed zakupem TZ90! Miałem NX300 – chciałem coś
    kieszonkowego i wybór padł na TZ90 – wygląd super, funkcje również ale
    te zdjęcia… Szumy praktycznie wszędzie gdzie tylko światła jest
    odrobinę mniej. W pełnym słońcu robi zadowalające fotki i w marketach
    (bo tam światło jest naprawdę dobre). W innych przypadkach to TRAGEDIA.
    Filmy mają kiepską płynność – w ogóle nie widać tej stabilizacji. Jakość
    taka sobie – każdy dzisiejszy tel. robi lepsze filmy i zdjęcia.
    Naprawdę aparat mi się podobał ale – dzięki zakupowi przez internet mogłem go od razu zwrócić.
    Wróciłem
    też do NX300 i od razu widać różnicę w zdjęciach diametralną! Nie
    kupujcie TZ90 bo rozczarujecie się tak jak ja a co z tego że zoom 30x
    (tak naprawdę powiększenie optyczne ok. 16x – wiadomo) jak na końcu jest
    ciemny obraz o szczegółów brak. O fotkach po zmroku proszę zapomnieć –
    to już skandal a nie zła jakość. Matryca robi swoje a oprogramowanie nic
    nie pomaga. Nie polecam!

  5. Gnom pisze:

    Totalny szajs. Dziś go dostałem kupując przez neta a jutro oddaję… Tak złego obrazu przy lekko ciemniejszej aurze nie spotkałem nigdy. Omijać z daleka. Ziarnistość to porażka. Gdzie te ochy achy ? W słoneczny dzień jak dziś – na zewnątrz ok ale w domu już porażka. Gdzie te 4 K skoro obraz jest jak z przeciętnego komórczaka sprzed 2010. Nigdy się tak nie zawiodłem na sprzęcie. Piękny jest z zewnątrz i niby ma WSZYSTKO ale matryca go po prostu ubija…

  6. Janka pisze:

    ja się trochę wahałam przed zakupem tego aparatu, bo nie wiedziałam czy naprawdę potrzebuję czegoś oprócz lustrzanki, ale po paru miesiącach muszę przyznać że na co dzień bardzo dobrze mi się z nim współpracuje. Właśnie ten długi obiektyw jest dla mnie wielkim plusem, a oprócz tego dobra jakość filmów jest na tyle przydatna że filmy z komórki poszły w odstawkę na dłużej 🙂

  7. Jarek pisze:

    Wydaje się całkiem niezły, muszę zwrócić na niego uwagę i poczytać jakieś jeszcze testy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklama