,

Olympus Tough TG-820 – test wytrzymałego kompaktu

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

6 odpowiedzi na “Olympus Tough TG-820 – test wytrzymałego kompaktu”

  1. melania pisze:

    Panie Redaktorze, trochę w tej wideo recenzji brzmi Pan jakby pochodził z okolic Kazachstanu, taki śmieszny jakiś akcent wyłapałam 🙂 ale do rzeczy -nie zanurzał Pan aparatu głębiej niż na filmie? i na trochę dłużej? i upuścić z wysokości 2 metrów pewnie też Olympus nie pozwolił?

  2. edi pisze:

    witam,czemu nie pokazaliście nocnych scen w różnych sytuacjach -to mnie dziwi.Hmmm czy było aż tak czarno?prosimy o zdjęcia

  3. sosnek pisze:

    Co do zdjęć nocnych pociemku itp. ja tam problemów nie zaobserwowałem. to mój pierwszy kompakt (norlamnie używam lustra) więc nie wiem jak to wygląda w innych, ale aparat robi pewien myk. podczas ostrzenia podbija sobie ISO by wyostrzyć po tym wraca do wcześniej zdefiniowanego ISO i robi zdjęcie z lampą. testowane na nocnej iprezie nad jeziorem. aparat nie zrobił mi ani jednego nieostrego zdjęcia. więc tutaj bez obaw. fakt brak ręcznych nastaw przesłony i długisci naswietlania trochę przeszkadza, ale jak ktoś potrzebuje mocny aparat na różne wyprawy to polecam z czystym sercem.

  4. yankees pisze:

    witam, mam pytanie: gdzie jest manometr? i jak zabezpieczyc pokrywe baterii przed przypadkowym otwarciem o co naprawde latwo?
    POZDRAWIAM

  5. Arkadiusz Marcjanek pisze:

    @yankees
    Pokrywa jest na podwójny zatrzask. Na żadnym etapie użytkowania aparatu nie miałem z nią problemu. z ultra-prowizorycznych rozwiązań, które mi przychodzą do głowy to jedynie zakleić zatrzaski taśmą izolacyjną (lub zwykłą), aby ich przez przypadek nie przesunąć 🙂

    Co do manometru to obawiam się, że nie mogę pomóc. Aparat testowałem dawno temu i nie pamiętam układu wszystkich opcji.

    Pozdrawiam

  6. Ya pisze:

    Może dlatego, że aparat nie jest w nią wyposażony – funkcja była w TG-810.

Dodaj komentarz


reklama