REKLAMA TP
wtorek, 24 czerwca 2014, Antoni Żółciak

Dlaczego warto kupić drogi statyw do aparatu?

velbon df 60
Velbon DF-60 / fot. producenta

0 odpowiedzi na “velbon df 60”

  1. Błażej pisze:

    „Drogi statyw” to pojęcie względne:) Są po 100zł i po kilka tysięcy zł. Zapewne polecać warto markowe produkty ale koniecznie z uwzględnieniem ich parametrów w stosunku do wymagań sprzętu montowanego na takich statywach. Innymi słowy udźwig i udźwig;) Oczywiście jeśli ktoś dużo łazi to warto by zainwestował w droższy ale lżejszy statyw karbonowy. Inna kwestia. Tu, wyżej widzę statyw z poziomym wzmocnieniem nóg. Dzięki temu wzmocnieniu jest tańszy bo ono go stabilizuje. Jednak te poprzeczki mocno ograniczają zastosowania trójnogu. Warto może dozbierać pieniędzy i kupić coś z niezależnymi nogami. Sam muszę wymienić niebawem statyw Vanguarda ponieważ po 4 latach już się zużył. Uszkodzone mocowanie głowicy do kolumny centralnej przez co nie są połączone tak sztywno jak powinny; ciągle luzy we wszystkich poziomach głowicy mimo dokręcania śrub i smarowania. Słabo działający zatrzask stopki. Kusi mnie coś w tym stylu jak Manfrotto ilustrujące powyższy artykuł, a konkretnie możliwość przemieszczania kolumny w poziom i na skos. Pewnie jednak produkcji Vanguarda, z którym się zżyłem.
    PS. Gdy macie stary statyw to nie wyrzucajcie go. Może się przydać na przykład do lampy błyskowej.

  2. Ewa pisze:

    Mam sposób jak fotografować bez statywu – nie pić dzień wcześniej 🙂

  3. Marcin pisze:

    Warto tylko unikać tych tanich plastików z chin http://www….ry-opinia/ – takie coś zawsze się rozpadnie bardzo szybko. Lepiej kupić właśnie jak artykuł głosi coś lepszego.


reklama