Leica C, czyli współpracy z Panasonikiem ciąg dalszy

„Kompakt dla entuzjastów” – sprzęt trochę bardziej zaawansowany, często z większą matrycą, trochę lepszym szkłem i ręcznymi nastawami. Taka właśnie jest Leica C, będąca elitarną kopią Panasonica DMC-LF1.

Specyfikacja techniczna

Ogólne
Data premiery 09.2013
Typ kompakt
Budowa
Wymiary 102,5 x 62,1 x 27,9 mm
Waga 192 g
Obudowa –
Matryca i procesor
Format i typ 1/1,7 cala; MOS
Rozdzielczość 12 Mpix
Czułość ISO 100 – 6400
Optyka
Marka Leica DC Vario-Summicron
Zoom optyczny x7,1 (odpowiednik 28 – 200 mm dla klatki 35 mm)
Cyfrowy x4
Światło f/2,0 – 5,9
Ekran
Rozmiar 3″
Typ ekranu stały, LCD
Rozdzielczość 920.000 punktów
Pozostałe
Nagrywanie filmów Full HD: 1920 x 1080 / 50i
–
Zdjęcia seryjne 10 kl/s
Mechanizm czyszczenia matrycy –
Stabilizacja obrazu tak
Migawka 250 – 1/4000 s
Obsługa kart SD/SDHC/SDXC
Lampa błyskowa tak
Hot-shoe nie
Wizjer nie
Bateria
Typ/pojemność Akumulator litowo-jonowy
Wydajność 250 zdjęć na jednym ładowaniu
Funkcje
Nastawy automatyczne tak
Nastawy ręczne tak
Efekty tak
Dodatki WiFi + NFC

Cena

Czy warto kupić?

Funkcje te same, choć opakowanie zdecydowanie ładniejsze

Zgodnie z kilkuletnią już tradycją, Leica kontynuuje współpracę z japońskim producentem, sprzedając przeróżne Lumiksy w wersjach z czerwoną kropką na obudowie. Ale nie tylko logo się tu pojawia; firma z Solms zmienia cały design, oferując model C (typ 112) w dwóch różnych wersjach kolorystycznych: beżowej i brązowej. Do każdej z nich dołączono wyjątkowo miłe dla oka akcesoria, które opcjonalnie możemy zamówić m.in. za pośrednictwem tej strony.

Aparat pojawi się w Polsce w październiku i będzie o ok. 900 złotych droższy, niż Lumix DMC-LF1. W zestawie dostaniemy natomiast pełną wersję Adobe Lightroom 5, co w pewnym sensie amortyzuje dodatkowe koszty.

Specyfikacja techniczna nie odbiega od wspomnianego kompaktu Panasonika.

Alternatywne propozycje

Trudno mówić o innych modelach wtedy, gdy do dyspozycji mamy model bliźniaczy. Osobom zainteresowanym szkłem ze światłem f/2.0 i matrycą 1,7-calową odsyłam w stronę produktu Panasonica – jeśli tylko jesteście w stanie zrezygnować z pastelowych kolorów Leiki.

Antoni Żółciak

Najnowsze artykuły

Nikon NIKKOR Z 120-300mm f/2.8 TC VR S. Teleobiektyw sportowy z wbudowanym telekonwerterem

Nikon zaprezentował obiektyw NIKKOR Z 120-300mm f/2.8 TC VR S, przeznaczony przede wszystkim do fotografii…

2026-10-29

Canon EOS R6 Mark III. Czy to najbardziej uniwersalny Canon? (TEST)

Testujemy Canon EOS R6 Mark III. Czy sprawdzona konstrukcja i zdecydowanie rozbudowane parametry to przepis…

2026-09-30

Nikon Z5IIC, czyli naprawdę tania i dobra pełna klatka

Nikon Z5IIC tonowy pełnoklatkowy aparat bezlusterkowy wyposażony w matrycę FX o rozdzielczości 24,5 Mpix i…

2026-09-24

Canon EOS R8 Mark II oficjalnie. Pełna klatka, IBIS 7,5 EV i 40 kl./s

Canon zaprezentował EOS R8 Mark II, pełnoklatkowego bezlusterkowca z matrycą 24,2 MP i procesorem DIGIC…

2026-09-16

Sony zrobiło superteleobiektywy 400 i 600 mm, które ważą mniej niż kilogram

Sony zaprezentowało dwa nowe superteleobiektywy G Master do pełnoklatkowych aparatów z mocowaniem E. FE 400…

2026-09-15

Sony FE 8-14 mm F3.5 G, czyli rybie oko z zoomem

Sony zaprezentowało FE 8-14 mm F3,5 G - pierwszy w ofercie firmy zmiennoogniskowy obiektyw typu…

2026-09-08

Wraz z naszymi partnerami stosujemy pliki cookies i inne pokrewne technologie, aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na urządzeniu końcowym. Używamy plików cookies, aby wyświetlać swoim Użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy oraz w celach analitycznych i statystycznych. Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej oraz naszych partnerów. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.

Polityka Cookies