piątek, 5 kwietnia 2019, Dominik Patoła

Canon EOS RP – test. Możliwości pełnej klatki w świetnej cenie

fot 10

0 odpowiedzi na “fot 10”

  1. ZawiedzionyCanonem pisze:

    Brak stabilizacji matrycy w tych czasach to jakaś farsa. Jak tak można?! Sony A7 II można kupić już za 4700 i tę stabilizację ma. Jedyna przewaga Canona to adapter do starszych szkieł w zestawie.

    • Dominik Patoła pisze:

      Większą farsą jest dla mnie to, że droższy EOS R też nie ma stabilizacji. 😉 Canon broni się na pewno dostępem do tanich obiektywów, świetnym autofokusem, bardzo dobrym oddaniem skintonów (z czym Sony ma problem) i bardzo dużą wygodą użytkowania, co dla osób przyzwyczajonych do lustrzanek jest bardzo ważne.

      Dlatego ten aparat z pewnością znajdzie swoich klientów, zwłaszcza, że za rok pewnie będzie go można dostać za jakieś 5,5 tys. Gorzej ze zwykłym EOSem R.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklama