Test: Panasonic Lumix GX80. Niedrogi, kompaktowy aparat filmujący w 4K

Filmowanie

Tryb filmowy to, jakże by inaczej, najmocniejsza strona aparatu. Otrzymujemy jakość Full HD w formacie AVCHD o bitracie 50 Mbps i z prędkością 50 klatek na sekundę. Ale oprócz tego nie zabrakło oczywiście trybu 4K. Tutaj klatkaż to 24 kl./s, a maksymalna przepływowość wynosi 100 Mbps. Nietrudno zgadnąć, że jakość w tym przypadku jest wyśmienita. Panasonic to obok Sony najlepszy wybór jeśli szukacie aparatu do filmowania, więc nie muszę chyba pisać, że filmy kręcone tym aparatem wyglądają bardzo ładnie.

Szczegółowość i ostrość kadrów w 4K robi duże wrażenie. Autofokus w trybie ciągłym radzi sobie również bardzo dobrze i jeśli nie chcemy ostrzyć manualnie, zapewni nam całkiem niezłe efekty. Z kolei w ręcznym ostrzeniu pomoże Focus Peaking. W trybie filmowym możemy filmować z użyciem pełnej automatyki, a także w trybach P,A,S,M. Podczas filmowania możemy panować nad wieloma ustawieniami, co zapewni nam ciekawe efekty. Dwa filmy przykładowe umieszczone w tekście zostały nagrane w jakości 4K, przy czy pierwszy – z wysoką wartością ISO. Chciałem, żebyście mieli możliwość zobaczyć, jak aparat radzi sobie na najwyższych czułościach.

W filmowaniu wyjątkowo pomaga oczywiście 5-osiowa stabilizacja matrycy. Działa ona świetnie i dzięki niej będziemy mogli dosłownie „płynąć” z kamerą i nawet korzystając z bardzo długiego obiektywu możemy liczyć na statyczne ujęcia. Zwłaszcza, że stabilizacja aparatu współpracuje z niektórymi obiektywami wyposażonymi w stabilizację.

Są jednak małe minusy, które psują cały obraz. Ale czy w przypadku taniego, kompaktowego i, w gruncie rzeczy, amatorskiego modelu można te braki traktować jako minusy? Mowa tutaj o braku jakże przydatnego wejścia mikrofonowego, a przede wszystkim S-Logów pozwalających nam na kręcenie „płaskiego” obrazu, który potem łatwo „pokolorować” w postprodukcji. Tyle że inne tanie modele również nie mają Logów, a i wejście mikrofonowe nie jest wcale taką oczywistością.

Dominik Patoła

Najnowsze artykuły

Canon EOS R6 V. Aparat do filmowania czy już kamera? (TEST)

Pełna klatka, open gate, 7K, RAW. Na papierze Canon EOS R6 V prezentuje się świetnie.…

2026-11-04

Nikon NIKKOR Z 120-300mm f/2.8 TC VR S. Teleobiektyw sportowy z wbudowanym telekonwerterem

Nikon zaprezentował obiektyw NIKKOR Z 120-300mm f/2.8 TC VR S, przeznaczony przede wszystkim do fotografii…

2026-10-29

Canon EOS R6 Mark III. Czy to najbardziej uniwersalny Canon? (TEST)

Testujemy Canon EOS R6 Mark III. Czy sprawdzona konstrukcja i zdecydowanie rozbudowane parametry to przepis…

2026-09-30

Nikon Z5IIC, czyli naprawdę tania i dobra pełna klatka

Nikon Z5IIC tonowy pełnoklatkowy aparat bezlusterkowy wyposażony w matrycę FX o rozdzielczości 24,5 Mpix i…

2026-09-24

Canon EOS R8 Mark II oficjalnie. Pełna klatka, IBIS 7,5 EV i 40 kl./s

Canon zaprezentował EOS R8 Mark II, pełnoklatkowego bezlusterkowca z matrycą 24,2 MP i procesorem DIGIC…

2026-09-16

Sony zrobiło superteleobiektywy 400 i 600 mm, które ważą mniej niż kilogram

Sony zaprezentowało dwa nowe superteleobiektywy G Master do pełnoklatkowych aparatów z mocowaniem E. FE 400…

2026-09-15

Wraz z naszymi partnerami stosujemy pliki cookies i inne pokrewne technologie, aby zapewnić jak najlepszą obsługę naszej strony internetowej. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane na urządzeniu końcowym. Używamy plików cookies, aby wyświetlać swoim Użytkownikom najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy oraz w celach analitycznych i statystycznych. Jeśli korzystasz z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że nie masz nic przeciwko otrzymywaniu wszystkich plików cookies z naszej strony internetowej oraz naszych partnerów. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies.

Polityka Cookies