Bez sensu płacić ponad 5000 za aparat wzorowany na 7d podczas gdy 7d można dostać za 4700.
lukas| 31 sie 2010
Wg mnie zeszpecili to co do tej pory reprezentowała sobą ta seria. Zamiast porządnego korpusu magnezowego dali plastik, wyrzucili karty cf, które moim zdaniem są najlepsze, no i dali ten ekran, nie wiadomo po co? Użytkuje 50-tke, jestem zadowolony z niej, teraz już wiem, że na pewno nie zamienię jej na następce.
Taki apel do firmy Canon, zamiast wypuszczać aparat pod nazwą 60D, wypuśćcie pod nazwą 600D będzie bardziej pasować i nie zhańbi wielkich poprzedników
Canon robi porządki w szeregach swoich lustrzanek – dlatego półprofesjonalny 50D zastąpiony został przez zaawansowanego, ale jednak amatorskiego 60D. Dzięki temu sytuacja robi się klarowna – seria XD będzie dla zawodowców, seria XXD dla wymagających amatorów, a serie XXXD i XXXXD – dla mniej lub bardziej początkujących użytkowników.
Pozdrowienia
grek3| 22 gru 2010
Snobiarnia i tyle. Kawałek magnezu w obudowie nie da Ci więcej światła w obiektywie. Gdybyście zadali sobie nieco trudu i obejżeli porównawcze zdjęcia 50-ki i 60-ki zrozumielibyście o co chodziło producentowi. Wg. mnie zrobił świetną robotę bo to co najważniejsze jakość fotek jest rewelacyjna względem wysłużonej 50-tki. Niedowiarków zapraszam tutaj: http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
Pragnę z tego miejsca nadmienić, że najlepsze efekty porównawcze otrzymacie przy otwarciu plików do 100% i wartościach iso 3200 oraz zdjęciach domu. 50-ka w tych konfrontacjach wypada naprawdę tragicznie, jakby mgiełka była na każdym ujęciu
Brak komentarzy, bądź pierwszy
Pit | 31 sie 2010
Bez sensu płacić ponad 5000 za aparat wzorowany na 7d podczas gdy 7d można dostać za 4700.
lukas | 31 sie 2010
Wg mnie zeszpecili to co do tej pory reprezentowała sobą ta seria. Zamiast porządnego korpusu magnezowego dali plastik, wyrzucili karty cf, które moim zdaniem są najlepsze, no i dali ten ekran, nie wiadomo po co? Użytkuje 50-tke, jestem zadowolony z niej, teraz już wiem, że na pewno nie zamienię jej na następce.
Taki apel do firmy Canon, zamiast wypuszczać aparat pod nazwą 60D, wypuśćcie pod nazwą 600D będzie bardziej pasować i nie zhańbi wielkich poprzedników
Szymon Marcjanek | 31 sie 2010
Canon robi porządki w szeregach swoich lustrzanek – dlatego półprofesjonalny 50D zastąpiony został przez zaawansowanego, ale jednak amatorskiego 60D. Dzięki temu sytuacja robi się klarowna – seria XD będzie dla zawodowców, seria XXD dla wymagających amatorów, a serie XXXD i XXXXD – dla mniej lub bardziej początkujących użytkowników.
Pozdrowienia
grek3 | 22 gru 2010
Snobiarnia i tyle. Kawałek magnezu w obudowie nie da Ci więcej światła w obiektywie. Gdybyście zadali sobie nieco trudu i obejżeli porównawcze zdjęcia 50-ki i 60-ki zrozumielibyście o co chodziło producentowi. Wg. mnie zrobił świetną robotę bo to co najważniejsze jakość fotek jest rewelacyjna względem wysłużonej 50-tki. Niedowiarków zapraszam tutaj:
http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
Pragnę z tego miejsca nadmienić, że najlepsze efekty porównawcze otrzymacie przy otwarciu plików do 100% i wartościach iso 3200 oraz zdjęciach domu. 50-ka w tych konfrontacjach wypada naprawdę tragicznie, jakby mgiełka była na każdym ujęciu