Obecnie na rynku jest mnóstwo aparatów, które umożliwiają nagrywanie materiału video w dobrej jakości. Dlatego też, nie robi specjalnego wrażenia wiadomość o premierze kamery, która potrafi robić zdjęcia. Chyba, że jest to wynalazek równie interesująco wyglądający jak Sanyo Xacti CG11.
W nad wyraz nietypowej, pistoletowej obudowie, dostępnej w kilku różnych wariantach kolorystycznych, znajdziemy matrycę CMOS o rozdzielczości 10 Mpix i pozbawiony szerokiego kąta, klasyczny dla cyfrowych kamer video obiektyw, o 5-krotnej możliwości przybliżenia (odpowiednik 38-190 mm dla filmu 35 mm). Filmować możemy w rozdzielczości HD (1280 x 720 pikseli przy 30 klatkach na sekundę, dźwięk stereo, kodek H.264, format MPEG-4) i oglądać na ekranie telewizora korzystając z portu mini-HDMI. CG11 obsługuje nośniki SD/SDHC, a co więcej, przynajmniej według zapowiedzi producenta, doskonale współpracuje z kartami Eye-Fi. Choć nie są to może parametry powalające na kolana, to wydaje się, że kamera może odnieść spory sukces na rynku. Zwłaszcza, że jej cena nie odstrasza - około 320 $ (po przeliczeniu z jenów) to nieco ponad 900 zł. Urządzenie w sprzedaży pojawi się we wrześniu, choć brak jak na razie informacji na temat jego dostępności w kraju nad Wisłą.
- Kamery: Sanyo Xacti PD1 - prawdziwie kompaktowa kamera
- Akcesoria: IFA/Photokina 2010 - przewodnik po nowościach i premierach
- Kamery: Sanyo Xacti VPC-PD2BK - kieszonkowa kamera HD
- Kamery: Sanyo Xacti VPC-CA102YL - wodoszczelna kamera dla amatorów
- Kompaktowe: Sanyo VPC-E1403 - płaski, metalowy i funkcjonalny
- Kompaktowe: Sanyo X1420 - płaski i metalowy
Źródło: Engadget

















