,

SD, SDHC czy SDXC – która karta i dlaczego?

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

Komentarze: 16

UWAGA: Komentarze nie na temat, personalne, obraźliwe będą kasowane.
Nie karmić trolli - do frustracji i zagłodzenia trolla doprowadzisz nie reagując na jego komentarze.
  1. gość, :

    adapter nie może być wąskim gardłem, to tylko przejsciówka pin-to-pin bez elektroniki.

    • aaa, :

      dokładnie, ten fragment to bzdura

    • Andrzej Kowalczyk, :

      niekoniecznie zalezy jaki material zostal wykorzystany do tej przejscowki jak kiepskie przewodniki to przekaz bedzie gorszy, chociaz te roznice to sa znikome

  2. garth, :

    nie tylko ten jeden , domyślną pojemnością dla kart SD było max 2gb ze względu na stosowany w nich standard fat16 który domyślnie więcej nie obsługuje, pojawiały się wprawdzie karty SD 4GB (a nie sdhc) była tego niewielka ilość na rynku ale generowała problemy przy korzystaniu z nich (jeżeli coś nie jest zgodne ze standardem nie zawsze we wszystkim działa)

  3. Piotr D, :

    Każdy dodatkowy element może być wąskim gardłem, niezależnie od stopnia skomplikowania. Beznadziejnie wykonany adapter będzie słabo stykał, może też wejść kwestia zużycia materiału, tak jak czasem przestają działać karty SIM często przekładane pomiędzy telefonami. Co do FAT16, kartę można sformatować na dowolny system plików, nawet ext4, jeśli ktoś się uprze. Nie bardzo rozumiem więc argument o 2GB. Wyjaśnisz?

    • gość, :

      Jeśli nie styka to nie działa. Nie ma co kombinować to tylko miedziane blaszki. A co do pojemności SD to też nie widzę problemu. Błąd bo miały max 2GB, po czym sam przyznaje że były też 4GB :D Sam takie użytkowałem i nie miałem z nimi problemu.

      • Piotr Dopart, :

        Tak by się mogło wydawać. Jednak z racji wykonywanej pracy przeszło mi przez ręce sporo telefonów, które miały problemy z odczytem karty SIM – telefon ją wykrywał, ale lubił tymczasowo zgubić zasięg, albo przez większość czasu nie działało 3G. Pomagała wymiana czytnika karty, który też w praktyce składał się z kilku blaszek. W przejściówce też może się to zdarzyć – będzie działać, ale muląc, albo pliki będą uszkodzone. Wystarczy jeden wadliwy pin. (:

        • Fallen Angel, :

          Mylisz technologie, komunikacja karty SIM a karty SD to dwie rożne sprawy. Karta SD ma protokół SPI lub SDIO (który jest “odmianą” SPI). Karta SIM zaś ma bardziej podobny do I2C (z kontrolą poprawności danych). Jak któryś PIN przestanie Ci łączyć to karta SD nie uruchomi się, gdyż nie dostanie poprawnego polecenia(zapis/odczyt) i adresu. Karta SIM zaś będzie nadal próbowała się dogadać nie potwierdzając poprawności danych, tym samym wymuszając ponowne wysłanie komunikatu – aż jej wyjdzie (stąd spowolnienie). Rożnica ta wynika z faktu iż karta SD musi przesłać te xxx MB/s i nie ma czasu na powtarzanie transmisji.

          Adapter mógłby jedynie zaszkodzić jeśli piny przylutowane były wewnątrz kablami zwiniętymi w szpulkę(ale to nawet chińczykom by się nie opłacało). Nie może być więc wąskim gardłem. Może być albo działający, albo zepsuty.

    • aaa, :

      W złote, audiofilskie kable po 30000zł/m, poprawiające odsłuch, też Pan wierzy?

      • RadO, :

        Niektórzy wierzą… nawet w kable zasilające po 2-4tyś… tylko szkoda że do domu leci instalacja daj boże miedziana a nie aluminiowa ;] do tego trafa w rozdzielni ze srebra i złota też nie są ;] Ale to dobrze że kretynów nie brak jest na kim zarabiać.

  4. jw, :

    Trzeba używać audiofilskich przejściówek

  5. widzisz1, :

    Rewelacyjny artykuł, a na Alledrogo sprzedają karty SDHC 256GB:)

  6. Tomasz, :

    Uważam, że łatwiej wyposażyć się w choćby dwie tańsze kary 64GB niż inwestować w drogie 256GB.

  7. Dzięki;-), :

    A ja uważam ten artykuł za najbardziej rzetelny i zawierający najwięcej informacji, jakie potrzebowałem, a jakich nie udało mi się znaleźć na innych stronach/ forach. Pozdrawiam.

  8. Suchar, :

    Chcę kupić kamerę sportową SONY FDR-X1000V i nie wiem jaką kartę pamięci wybrać.


REKLAMA