,

Wybieramy dobre aparaty kompaktowe z jasnym obiektywem

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

Komentarze: 7

UWAGA: Komentarze nie na temat, personalne, obraźliwe będą kasowane.
Nie karmić trolli - do frustracji i zagłodzenia trolla doprowadzisz nie reagując na jego komentarze.
  1. Gorsza strona Miley Cyrus, :

    Dobre zestawienie. Ale czy nie lepiej kupić w tych przedziałach cenowych bezlusterkowca? Np. GF6 zamiast LX7 (cena prawie ta sama), no i podobnie w wypadku pozostałych producentów bo wszyscy mają coś do zaoferowania.

    • Adam, :

      Nie, bo bezlusterkowca nie zmieścisz do kieszeni.

  2. Tomasz Szerlicki, :

    Też nie kumam tej mody na zaawansowane kompakty, w tej cenie faktycznie można mieć bezlusterkowca z wymiennymi obiektywami, który ma nieporównanie większe możliwości niż kompakt, a rozmiarem są podobne

  3. piotr, :

    kompakt ma schowany obiektyw i dzięki temu lepiej się nosi. Właśnie jako drugi obok lustrzanki (pełnoklatkowej oczywiście) moim zdaniem jest lepszy kompakt np. taki Canon G1X albo sony RS 100 II, zdecydowanie jest fajniejszy niż bezlusterokowiec z dużym obiektywem. Jaki ma sens nosić bezkusterkowca skoro i tak musze do niego dopinać nowe duże obiekywy (nie jest już wtedy aparatem podręcznym) chyba , że będziemy go nosili z małym stałogniskowym obiektywem.. Poza tym trzeba zbierać do bezlusterowca nowe dodatkowe szkła. Dla mnie to jest chore.

    • Macios, :

      Obczaj GM1 – najmniejszy bezlusterkowiec na świecie

  4. pablito nc-, :

    Witam!Już od 2 tygodni szukam aparatu dla siebie i mojej rodziny ,przyznam się ,że jestem laikiem w dziedzinie fotografii,posiadam kupiony w 2006 r olympus SP-320.Zdjęcia tym aparatem były robione przeważnie na automacie,brakowło polskiego meni i polskiej instrukcji i tak zeszło aż do dziś.Przyszło wreszcie na wymianę myślę technologicznie “starego “już aparatu.Trzeba będzie poczytać i nauczyć się podstawowych funkcji w nowym aparacie,aby wykorzystać należycie to co oferuje aparat .Ogólnie mam do wydania około 1250 zł i upatrzyłem 3 aparaty .1.OLYMPUS X-2 ,2.SONY HX200 ORAZ 3.PANASONIC FZ-150 .Ogólnie rzecz biorąc zdjęcia najczęściej wykonuje w domu ,przed domem,sporadycznie kilka razy do roku na wycieczce,a więc zwykły amator.Wiem ,że olimpus na pewno jakośćiowo bije oba aparaty z zoomem,ale ciekaw jestem czy dla amatora takiego jak ja sony czy panasonic nie byłby lepszy tym bardziej ,że oba kręcą świetne filmy,a to też biorę pod uawgę.Proszę o pomóżcie mi zdecydować,ewentualnie podpowiedzieć ,który wybrać z góry dziękuje…..Paweł

  5. qwerty, :

    Bierz Sony HX200 – do pstrykania wszystkiego superzoomy są najlepsze. FZ-150 też niczego sobie, szybki AF, szybko się uruchamia i nagrywa bdb filmy.


REKLAMA