Firma Fujifilm zapowiedziała oficjalnie jeden z najciekawszych projektów tego roku – aparat 3D. Jeszcze w połowie lipca pisaliśmy o plotkach i nieoficjalnych informacjach związanych z dzieckiem japońskich inżynierów, teraz pogłoski zostały ostatecznie potwierdzone. Ten bardzo interesujący kompakt, pojawi się na rynku we wrześniu, a jego cena oscylować będzie w okolicach 600 $ (około 1 800 zł).
Konstrukcja powstała w oparciu o najnowszą technologię FinePix Real 3D System. Efekt trójwymiarowości jest wynikiem zastosowania dwóch obiektywów (każdy posiada możliwość trzykrotnego zbliżenia), które pozwalają odwzorować obraz odrębnie dla każdego z dwojga oczu, a po połączeniu w jedno zdjęcie stworzą iluzję głębi. Do przetworzenia i zapisania danych, służy matryca o rozdzielczości 10 Mpix. Na wyposażeniu aparatu znajdziemy także imponujący, 8-calowy wyświetlacz FinePix Real 3D V1, który według deklaracji producenta, pozwoli na oglądanie zdjęć i filmów 3D bez użycia żadnych okularów, specjalnych szkieł czy gadżetów! Do tego wszystkiego, planowana jest rzecz jasna kampania marketingowa, której silnym punktem będzie otworzenie ogólnodostępnej sieci punktów, świadczących usługę wywoływania trójwymiarowych fotografii.
Poza nietypowymi zdolnościami, model Fujifilm będzie także służył jako klasyczny aparat, jeśli zechcemy. Jednakże, nawet przy takim zastosowaniu, będzie to w dalszym ciągu interesujący produkt z uwagi na możliwości jednoczesnego korzystania z dwóch obiektywów. Dla przykładu, po jednym naciśnięciu spustu mogą powstać dwie różne fotografie – jedno ujecie szerokokątne, a drugie będące zbliżeniem. Krótko mówiąc, szykuje się kandydat na najciekawszą konstrukcję roku.
Źródło: Fujifilm










