Środa, 15 lutego 2012, Arkadiusz Marcjanek

Będzie Pro-Evil od Panasonica?

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

  1. Jeden komentarz

  2. dD | 17 kwi 2012

    Jeśli nie będzie miał stabilizacji w korpusie, to do niego nie wrócę(mam kilka obiektywów stałoogniskowych, manualnych bez stabilizacji, sądzę, że z OM-D przeżyją drugą młodość). Planuję przesiadkę z GH2 na Oh My Darling E-M5 między innymi dlatego ;) Mam w planach pobyć z Olympusem jakieś 2 lata, potem się zobaczy. Muszę przy tym dodać, że dosyć długo, głównie ze względu na funkcjonalność i jakość obiektywów, miałem Panasonic’a – FZ20, FZ30, FZ50, G1, teraz GH2, na początku jednak Sony DSC-707.

Skomentuj


Komentarze są moderowane przez redakcję.
Chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się Twój awatar? Przeczytaj instrukcję »