Niewiele osób pewnie kojarzy klasyczne dwuobiektywowe Rolleiflexy. Nic dziwnego – to aparaty z poprzedniej epoki. Zdążyły jednak zapisać się na kartach historii. Teraz powracają w nowoczesnej, cyfrowej formie, jako Rolleiflex MiniDigi AF 5.0.
Przy budowie aparatu wykorzystano formę pierwowzoru. Wyglądem zewnętrznym urządzenia nie różnią się między sobą. Istotne zmiany zaszły we wnętrzu aparatu. Wymieniono mechanizm analogowy na rzecz podzespołów elektronicznych – między innymi matrycy, o rozdzielczości 5 megapikseli. Na górze zaś w tak zwanym kominku, umieszczono 1-calowy ekran LCD.
Projektanci próbując stworzyć idealną, cyfrową replikę starego aparatu, postanowili nawet odwzorować sposób obsługi urządzenia. Przed każdym zdjęciem będziemy zmuszeni użyć pokrętła na bocznym panelu aparatu. Kadrując i przeglądając zapisane zdjęcia, będziemy patrzeć od góry, na ekran skryty w kominku. Natomiast fotografie będą rejestrowane w charakterystycznym kwadratowym formacie.
Klasyczna forma z cyfrowym wnętrzem z pewnością zainteresuje każdego miłośnika steampunku. Rolleiflex MiniDigi AF 5.0 to idealny prezent, czy nawet gadżet do okazyjnego fotografowania. Aktualnie jest już dostępny w sprzedaży, w dwóch wariantach kolorystycznych. Sugerowana cena wynosi 270 USD, czyli około 734 PLN.
Źródło: Amazon











2 komentarzy
lembryk.pl | 12 maj 2011
Kolejny gadzet?
rey | 12 maj 2011
Retro w fotografii. Bardzo oryginalna forma (przynajmniej w dzisiejszych czasach). Z tym że jak widać, za tę formę trzeba płacić. Cena jest stanowczo zawyżona – patrząc na parametry. Na pewno znajdą się tacy którzy będą gotowi dopłacić za takie wzornictwo