Wtorek, 20 kwietnia 2010, Szymon Marcjanek

Jak zrobić zdjęcie przy 6-miesięcznym czasie ekspozycji



Popularne produkty:

  1. 5 komentarzy

  2. Maciek | 21 kwi 2010

    papier światłoczuły pasowałoby jeszcze wywołać, w dodatku gdy wywołamy papier (będzie na nim obraz negatywowy) możemy go przyłożyć świeżą kartką papieru (składamy je światłoczułą stroną do siebie). Kładziemy je pod powiększalnikiem tak aby negatyw był u góry,a następnie naświetlamy i wywołujemy odbitkę już jako obraz pozytywowy. A nie jakieś skany i to bez wywoływania…

  3. Szymon Marcjanek | 21 kwi 2010

    @Maciek
    Możliwe jest uzyskanie wspomnianego efektu bez właściwego procesu wywoływania. Skanując naświetlony arkusz papieru w wysokiej rozdzielczości uzyskujesz swoisty negatyw, który możesz dalej spokojnie obrobić i zamienić na obraz pozytywowy.

  4. Fotograf | 27 kwi 2010

    A po pół roku naświetlania taki papier nie będzie prześwietlony? Może trzeba zastosować jakiś reduktor światła, np filtr szary?

  5. Szymon Marcjanek | 27 kwi 2010

    @Fotograf
    Dużo zależy od naświetlenia miejsca w którym jest aparat, wielkości otworu i odległości do elementu światłoczułego. W większości wypadków, przy długim naświetlaniu reduktor jest wysoce wskazany. Jeśli wierzyć jednak plotkom, fotografia na początku artykułu powstała bez użycia filtrów – na ile ma to pokrycie w rzeczywistości, wie tylko sam autor zdjęcia.

    Pozdrowienia

  6. Sporter | 9 maj 2010

    papier światłoczuły pasowałoby jeszcze wywołać, w dodatku gdy wywołamy papier (będzie na nim obraz negatywowy) możemy go przyłożyć świeżą kartką papieru (składamy je światłoczułą stroną do siebie). Kładziemy je pod powiększalnikiem tak aby negatyw był u góry,a następnie naświetlamy i wywołujemy odbitkę już jako obraz pozytywowy. A nie jakieś skany i to bez wywoływania…
    +1

Skomentuj


Komentarze są moderowane przez redakcję.
Chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się Twój awatar? Przeczytaj instrukcję »