Jobo, znany niemiecki producent cyfrowych ramek i akcesoriów, już wkrótce przejdzie do historii. Firma została oficjalnie uznana za niewypłacalną, a tym samym rozpoczęto realizację procesu upadłościowego. Likwidacji podlegać będzie zarówno Jobo AG jak i Jobo Labortechnik GmbH & Co.
Niemiecki producent funkcjonował na rynku od 1923 roku, a pole działania firmy było początkowo ograniczone jedynie do wywoływania materiałów analogowych. Razem z ewolucją sprzętu fotograficznego, zmieniał się także profil Jobo - upowszechnienie się aparatów cyfrowych zadecydowało o wprowadzeniu nowej oferty, opartej głownie na nośnikach pamięci, ramkach cyfrowych i czytnikach kart. Niestety, rynkowa rzeczywistość okazała się być zbyt wymagająca, a firma przepadła z kretesem w długach.
Proces likwidacyjny został już rozpoczęty. Nadzór nad przebiegiem procesu tymczasowo pełni prawnik, Hans-Gerd Jauch. W obecnej chwili trwa próba oszacowania czy majątek firmy wystarczy na spłacenie zadłużenia oraz pokrycie bieżących kosztów.
Więcej informacji na temat tego wydarzenia znajdziecie na łamach niemieckiej witryny Photo Scala, pod adresem:
http://www.photoscala.de/Artikel/Jobo-AG-ist-insolvent
Źródło: Photo Scala




















