,

Czy warto kupić obiektyw 50 mm?

fot. InvernoDreaming/Flickr CC

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

3 odpowiedzi na “Czy warto kupić obiektyw 50 mm?”

  1. Boruch71 pisze:

    Artykuł o niczym. 50-ka to postawowe szkło przy pełnej klatce. Przy dx-ie rolę obiektywu standardowego pełni 35mm. 50 nigdy nie była i nie będzie portretówką – obiektywy tego typu zaczynają się się od 80 mm. 50 -tka do małego obrazka (większość sprzedawanych lustrzanek) jest zbyt „wąska”.

    • Błażej pisze:

      W Nikonie masz 1.5x więc pięćdziesiątka to już 75mm na DX (a DX nie jest nazwą niepełnej klatki ogólnie tylko modeli z takową u Nikona wyłącznie). Wychodzi więc na to, że 50mm jest portretówką 🙂 Co do tego czy jest wąska czy nie to już kwestia do czego się jej używa.
      Co do większości czy mniejszości. Sprawdziłem sobie rankingi i małoobrazkowe nie są najpopularniejsze w sprzedaży tylko niepełna klatka właśnie (aparat małoobrazkowy to właśnie poprzednik pełnoklatkowej cyfry bo ma podobny rozmiar elementu światłoczułego czyli klatka kliszy do matrycy światłoczułej)

  2. Boruch71 pisze:

    No cóż, Twoją wypowiedź traktuję jako zachętę do dyskusji (choć wyczuwam trochę złośliwości)…Nigdy nie podszedłbym do 50-ki jak do obiektywu portretowego- dla mnie jest zwyczajnie zbyt „krótki”. Nie przekonuje mnie również przysłona 1.4/1.8 przy portretach (chyba że z musu ze względu na brak światła). Ja portretuję (najczęściej) obiektywem 70-300 i daje mi on bardzo dużą swobodę. Co zdjęć wykonanych amatorskimi lustrzankami przy pomocy obiektywów 50mm – zajrzyj na popularne serwisy ze zdjęciami – portretów tam tyle co kot napłakał. Pozdrawiam

Dodaj komentarz


reklama